Nie rwij sobie włosów z głowy…

Kobieta piękna – to kobieta szczęśliwa, spełniająca się zawodowo i prywatnie. Na nasze samopoczucie bez wątpienia duży wpływ ma wizerunek, to jak odbierają nas inni i my siebie. Osobiście uważam, że wizytówką każdej kobiety są jej włosy. Co jednak robić, gdy stają się one słabe i nadmiernie je tracimy? Co poradzić na wypadanie włosów?

Po pierwsze – poznaj przyczyny problemu jakim jest wypadanie włosów.

Jest ich bardzo wiele. Nadmierne wypadanie włosów jest problemem złożonym. Przytoczmy kilka najczęstszych przyczyn:

  • Zła dieta (uboga w tłuszcze roślinne, białko, witaminy)
  • Przewlekły stres
  • Problemy hormonalne oraz różnego rodzaju choroby (nadczynność i niedoczynność tarczycy, anemia, stany zapalne organizmu, wysoka gorączka itd.)
  • Nieodpowiednia pielęgnacja i stylizacja (zły dobór kosmetyków, szarpanie przy czesaniu, zbytnie ściskanie gumką itd.)
  • Uwarunkowania genetyczne (łysienie androgenowi)
  • Przesilenie jesienne (wysuszenie włosów po okresie letnim oraz spadek produkcji żeńskiego hormonu-estrogenu)

Podkreślić należy fakt, że ubytek od 50 do 100 włosów dziennie jest normą. Włos ma określoną żywotność, po czym wypada i nie trzeba się tym martwić. Zaniepokoić nas musi jednak sytuacja, gdy zaczynamy tracić ich dużo więcej.

wypadanie włosów

Ratunek dla naszej czupryny

Reagować musimy szybko, tylko wtedy jest szansa, że pokonamy problem same, w zaciszu własnego domu. Co możemy zrobić? Oto kilka rad:

  • Zdrowsza dieta -obfitująca w witaminy z grupy B, witaminę A i C, kwasy omega 3 oraz cynk (jedzmy jak najwięcej surowych warzyw, tłuste ryby morskie, oleje roślinne, orzechy, żółtka jaj czy drożdże)
  • Suplementacja (warto wspomóc się odpowiednimi tabletkami, które w składzie powinny posiadać przede wszystkim : biotyne, krzem, cynk, prowitaminę B5, wyciągi ze skrzypu polnego czy pokrzywy)
  • Odpowiednie kosmetyki, delikatne nie podrażniające skóry głowy szampony, wcierki, maski, olejki, serum wzmacniające-przeznaczone typowo dla włosów z tendencją do wypadania oraz stymulujące ich odrastanie
  • Zmniejszenie intensywności zabiegów stylizacyjnych (prostowanie, zbyt częste suszenie gorącym powietrzem, trwała ondulacja czy rozjaśnianie
  • Domowe sposoby (takie jak maseczki z żółtek jaj, maseczki z drożdży, picie i płukanki z pokrzywy itd.)

To tylko kilka wskazówek, jest ich dużo więcej i często we wczesnym stadium problemu pomagają one zahamować proces utraty włosów. Oczywiście na rezultaty trzeba poczekać, zazwyczaj od 3 do 6 miesięcy.

Co jednak zrobić, gdy mimo naszych usilnych starań problem się pogłębia a my coraz bardziej denerwujemy? Pozostaje konsultacja z dermatologiem bądź trychologiem (lekarzem specjalistą od włosów i skóry głowy). Dokonają oni odpowiedniej diagnozy i wdrożą optymalny sposób leczenia.

Sama zmagam się z problemem nadmiernej utraty włosów, wiem jakie to stresujące , ale drogie Panie „nie rwijmy sobie z tego powodu włosów z głowy” tylko walczmy i dbajmy o nasze czuprynki.

Autor: Marta Wu

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jeden komentarz na temat “Nie rwij sobie włosów z głowy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*