Faszerowane pieczarki w wersji fit

Kupiłam ostatnio za dużo pieczarek. Niby tylko kilogram ale jednak tyle, że nie dało się ich przejeść. Wyrzucić szkoda. Można by usmażyć, i zamrozić, ale miałam ochotę na eksperymenty, i wyszły mi fajne, faszerowane pieczarki w wersji fit.

Faszerowane pieczarki – czego potrzebujemy?

  • Pieczary. Koniecznie duże, ale nie jakieś stare kapcie. Mają być „sprężyste”.
  • kasza gryczana – chociaż tak naprawdę może być każda inna.
  • zielonka – u mnie duużo pietruszki, ale może być też koperek czy szczypiorek
  • inne dodatki – np pierś kurczaka . Co kto lubi 😉
  • mozarella

Faszerowane pieczarki – jak zrobić?

Żadna filozofia. Jak zwykle w moich przepisach. Obieramy pieczarki, obcinamy nóżki i wydrążamy środki na tyle, na ile się da. Gotujemy kaszę aż będzie miękka. Podsmażamy pokrojone nóżki na oleju kokosowym. Dodajemy kaszę, później zielonkę no i doprawiamy. Na koniec dodajemy pokrojona mozarellę. Mieszamy.

Napychamy farszem kapelusze – tak, żeby trochę ten farsz z nich „wychodził”:) A później wjazd do piekarnika. Nagrzewamy na 200 stopni. Może być i 220. Grzałka góra i dół i pieczemy mniej więcej kwadrans ale jak ktoś woli bardziej spieczone pieczary to i 20 czy 25 minut będzie ok, trzeba po prostu pilnować, żeby się nie zjarały.

faszerowane pieczarki

fit pieczarki

pieczarki z piekarnika

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*