HALLOWEEN

HALLOWEEN!!! Czy tak naprawdę jest się czym cieszyć??? Jak dla mnie niekoniecznie.  Wiem , że to kolejny sposób na organizację imprez tematycznych , na sprzedaż gadżetów. Teraz wszystko w pomarańczowym kolorze , zaraz będzie „gwiazdkowo” , by chwilę później zarzucić sklepy serduszkami i czerwienią.

Zdania na temat anglosaskiej tradycji dzieliły i wciąż dzielą Polaków. Jedni w ogóle nie uznają Halloween, gdyż nie jest to polski zwyczaj, inni nie mają nic przeciwko zabawom i przebraniom charakterystycznym dla tej tradycji. W znacznej większości deklarujemy jednak, że Halloween nie obchodzimy, a naszą najważniejszą tradycją jest odwiedzanie grobów bliskich. Jakieś pięć lat temu Halloween osiągnęło szczyt popularności w naszym kraju. Bo my lubimy wszystko co zachodnie. Tylko trzeba się zastanowić czy podążamy w dobrym kierunku?

Skąd w ogóle się wzięło Halloween?

Dokładne pochodzenie tego obyczaju nie jest znane. Jedna z teorii głosi, że Halloween wywodzi się z obrządku Samhain – celtyckiego święta na powitanie zimy. W ten dzień ponad 2 tysiące lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtyccy kapłani wierzyli, że tego dnia zacierała się granica między zaświatami a światem żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Symbolem święta Halloween było noszenie czarnych strojów. Prawdopodobnie właśnie stąd wziął się obchodzony do dziś zwyczaj przebierania się w dziwaczne stroje i zakładanie masek. Obecnie zwyczaj obchodzony jest 31 października w wielu krajach, a najhuczniej w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Polsce Halloween pojawiło się w latach 90.

 

Ostatnio spada popularność Halloween!

Halloween niestety zagościło w polskiej tradycji. W sklepach robi się wręcz pomarańczowo i szkaradnie. Pojawiają się specjalne kostiumy, maski i gadżety, organizowanych jest też wiele imprez tematycznych. Okazuje się jednak, że w ostatnich latach Polacy odchodzą od tych zwyczajów. Z badań wynika , że zaledwie 13% Polaków celebruje ten zwyczaj. Również wśród najmłodszych Halloween traci na popularności i nie przekonuje ich nawet  zabawa pt. ”Cukierek albo psikus”. Większość rodziców (78%) deklaruje, że ich dzieci nie obchodzą tego zwyczaju. Co trzeci ankietowany twierdzi, że nie widzi nic złego w obchodzeniu Halloween, ale nie jest też jego entuzjastą. Zaledwie 1/4 Polaków traktuje ten dzień jako zabawę i nie doszukuje się w nim głębszego znaczenia. Nie brakuje jednak również krytyków Halloween. Co piąta osoba zapytana w ankiecie uważa, że ten zwyczaj niepotrzebnie wypiera rodzimą tradycję i niszczy nastrój Dnia Wszystkich Świętych, a nieco ponad 10% ankietowanych twierdzi, że Halloween jest niezgodne z nauką Kościoła i nie powinno się go w ogóle obchodzić. Mniej krytyczni są młodzi Polacy. Tylko dla 15% spośród nich Halloween jest zwyczajem wypierającym rodzimą tradycję, a dla 10% obchodzenie tego dnia jest niezgodne z nauką Kościoła. Dla mnie Halloween mogłoby w ogóle nie istnieć. Ważniejsza dla mnie jest chwila zadumy nad grobami bliskich. Wspomnienia z nimi związane , a wieczorne spacery po cmentarzach…..zawsze budzą sporo emocji.

Najważniejszym zwyczajem (przynajmniej dla mnie) jest WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH!!

Wieści z badań ankietowych mówią , że aż 95% Polaków planuje w tym roku odwiedzić groby bliskich. Wśród osób w wieku 16-31 lat aż 92% zadeklarowało pójście na cmentarz 1 listopada. Zdecydowana większość Polaków (82%) planuje odwiedzić groby bezpośrednio w Dniu Wszystkich Świętych. Połowa pozostałych osób nie wybiera się na nekropolie 1 listopada, ponieważ mieszka daleko od grobów bliskich i nie może dojechać w tym dniu.  Zatłoczone ulice 1 listopada mogą stanowić problem, ponieważ aż 73% Polaków deklaruje, że odwiedzając groby poza miejscem swojego zamieszkania planuje dotrzeć tam samochodem. Tylko nieliczna grupa decyduje się na transport zbiorowy. Tłoczno będzie na pewno również na drogach dojazdowych do cmentarzy. Zresztą większość dojazdówek do cmentarzy już jest wyłączona z ruchu.

halloween-swieczka

Ja w tym dniu też wybieram się w dość daleką podróż by zapalić świeczkę na grobach moich bliskich. Pomimo odległości pamiętam o nich nie tylko 1 listopada. Szkoda , że większość osób , mieszkając blisko nekropolii zjawia się tam tylko w tym dniu. Trzeba się w końcu pokazać….

Każdy z nas ma prawo do własnych decyzji. Prawo do wyboru jak zagospodarujemy swój czas. Jeśli zabawa halloweenowa jest tylko sposobem na zabawę , a nie specjalną okazją , to ok. Warto jednak stanąć nad grobami bliskich i choć przez chwilę czule ich wspominać , a nie leczyć kaca po imprezie…..
Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*