Hiszpania z głową w chmurach. Wakacje w Barcelonie, a może w uroczym miasteczku nad morzem?

Wakacje tuż tuż…. Warto zastanowić się gdzie tym razem skierować palec na mapie i wybrać cel podróży. Cały świat stoi otworem, jedynie co może ograniczać,to kwota jaką przeznaczyliśmy na wypoczynek. Zapraszam na fotorelację z samej Barcelony.

Nic nie daje tyle radości jak możliwość odkrywania czegoś po raz pierwszy. Ekscytacja podróżą, ogromna radość lub tzw. reisefieber czyli poddenerwowanie i martwienie się jej przebiegiem może towarzyszyć każdemu bez względu na destynację.

Sam wybór miejsca docelowego jest uzależniony min. od kondycji finansowej, terminu urlopu, pogody, od posiadania dzieci ( decyzja np. czy domowa młodzież zostaje czy cała rodzina wybierze się na wypoczynek), od fascynacji danym zakątkiem świata…..

Dziś proponuję poznać mały wycinek tego,co proponuje Hiszpania-zapraszam do Katalonii,dokładnie do Barcelony.

W następnym artykule dowiesz się, które z katalońskich nadmorskich miasteczek ( Malgrat de Mar,Lloret de Mar, Tossa de Mar na Costa Brava) nad Morzem Śródziemnym jest warte uwagi.

źródło:wikipedia.

 

Zanim udasz się w podróż polecam zastanowić się w jaki sposób to zrobisz. Auto,czy samolot? Ile bagaży? Jaka odzież? Podróż na własną rękę czy korzystając z oferty biura podróży.

Podróż na własną rękę.

Jeśli wybierasz się do Hiszpanii autem,weź pod uwagę,że spędzisz w nim około 19h .To jednak super pomysł na długi wyjazd z zaplanowanymi przystankami,noclegami i zwiedzaniem krajów po drodze. Możesz zahaczyć np. o Genevę, Marsylię.

Jeśli wybierzesz samolot zastanów się jakie lotnisko odlotu wybrać. Lotnisko polskie czy niemieckie pod Berlinem- Schonefeld? Jest bowiem duża różnica w cenie. Około 300km z Gniezna do lotniska pod Berlinem, ale możesz zaoszczędzić nawet 1000 zł na biletach lotniczych. W Poznaniu możesz wynająć bus, który Cię tam zawiezie.Tu możesz wyszukać połączenia https://busfor.pl

Znajomość języka obcego np. angielskiego jest bardzo wskazana.

Dobrze zaplanowana podróż, własnoręcznie opracowany plan co i gdzie zwiedzać to nie lada wyzwanie!

Jeśli lecisz z biurem podróży.

Jesteś (zazwyczaj) pod dobrą opieką i nie musisz się martwić o to, by samodzielnie dotrzeć do miejsca wypoczynku. Wszystko jest objaśnione, możesz liczyć na pomoc w sytuacji awaryjnej np. gdy zgubisz paszport 😉 Proponuję wybrać wersję wyjazdu „wycieczka” lub  opcję wycieczka-wypoczynek. Profesjonalny przewodnik zdradzi wiele ciekawych informacji o miejscu,które zwiedzasz. Sprawdź jednak,czy biuro podróży spełnił zawarte w programie obietnice.

Jeśli jest to weekendowy wyjazd-z powodzeniem dla 1osoby wystarczy najmniejsza walizka-56x45x25- bagż podręczny,który wniesiesz na pokład. Czasami obsługa może poprosić Cię, by włożyć ją do luku bagażowego(za darmo).

Dowiedz się jakie wymogi należy spełnić podróżując z różnymi przewoźnikami np Ryanair, Easy jet itp. gdyż każda firma ma odmienne, własne zasady co do przewozu przedmiotów w samolocie .

Okres kwiecień-maj nie oznacza żaru tropików. Pogoda może spłatać figla a temperatury mogą wahać się od 15C do ponad 20C. Deszcz również może zaskoczyć. Temperatura morza w tym czasie niestety przypomina standardy znane z temperatur Morza Bałtyckiego.

A teraz czas na zdjęcia, które sprawią, że postanowisz odwiedzić ten region Hiszpanii. Dodam, że zdjęcia pochodzą z przełomu kwiecień/maj 2017.

BARCELONA

Jeśli tu zawitasz, zapamiętaj moje słowa. „BARCELONA z głową w chmurach” 

Dlaczego tak? O tym za momencik. A teraz kilka ciekawostek i spraw ważnych!

  • Plaża w Barcelonie nie jest naturalna. Została nasypana w 1992r na Igrzyska Olimpijskie. Morski piasek skrywa wiele muszelek. Jej długość to około 4km.
  • Kieszonkowcy. Zmora miasta i turystów. Barcelona nosi miano stolicy kieszonkowców! Mój plecak trzymałam mocno przy sobie. Uważaj na dokumenty i pieniądze!
  • La Sagrada Familia-kościół rozpoczęty przez katalońskiego architekta A. Gaudiego.

Budowla przypomina zamek z mokrego piasku,który w formie nacieków często dzieci budują na plaży. Zakończenie prac budowlanych planuje się na 2026r (100lat od śmierci A.Gaudiego). Już wybudowane od frontu 4 wieże symbolizują czterech ewangelistów,a między nimi kolejna symbolizująca Jezusa i Maryję-to one robią największe wrażenie. Zaplanowano aż 18 wież. Najwyższe wieże mają  około 170m wysokości,co sprawia,że to  najwyższa świątynia na świecie. Bogactwo ozdób nie pozwala opuścić wzroku na dół. Wstęp jest płatny i wynosi około 15euro/os

  • Lokalni kierowcy nie są wzorem do naśladowania. Ponoć co chwilę dochodzi do wypadków. Polecam piesze wycieczki lub metro. Nogi niosły mnie z radością przed siebie, było też zwiedzanie „przez szybę” siedząc w autokarze.
  • Camp Nou– to największy stadion w Europie! Kojarzy się wszystkim z drużyną piłkarską FC Barcelona. Czy wiesz, że mecz inauguracyjny gospodarze zagrali z Legią Warszawa? Jako, że fanką piłki nożnej nie jestem, dowiedziałam się o tym dopiero podczas pobytu w tym mieście.  Wstęp płatny-koło 25 euro. Oryginalna koszulka FCB w przystadionowym firmowym sklepie kosztuje około 60 euro.

  • Casa Mila. To kamienica w centrum miasta wybudowana przez naczelnego architekta A. Gaudiego, która słynie z braku kąta prostego! Trzeba to zobaczyć!

Kontynuując wycieczkę po Barcelonie i spacerujac główną, turystyczną ulicą LA RAMBLA warto głowę trzymać wysoko. Pięknie ozdobione fasady domów,szczególnie te, wykonane przez katalońskiego architekta i inżyniera ANTONIO GAUDI zapierają dech w piersiach!Dlatego właśnie polecam trzymać głowę wysoko w chmurach 🙂

Styl Gaudiego obfitował w mnóstwo rzeźb  oraz ozdób mozaiki. Wykorzystywał łuki paraboliczne oraz fantastyczne kształty podpatrywane w przyrodzie. Czasami nawiązywał do bogactwa podwodnego świata, jego zmienności i łagodności fal.

Bogactwo zdobień, obfitość ornamentów i mozaiki…to arcydzieło!

Z Barcelony warto przywieźć ciekawe pamiątki począwszy od piasku z hiszpańskiej plaży np. w plastikowej butelce po wodzie, magnesowów, podkładek pod kubki, długopisów, kubków, wachlarzy, przepięknych talerzy po słodycze, alkohole czy koszulkę FCB (najlepiej komplet) lub chociaż piórnik FCB czy drobne piłkarskie akcesoria np. skarpetki. Znajdziesz to wszystko (oprócz prawdziwie prawdziwych akcesorii piłkarskich-bądź czujny) w sklepach z pamiątkami, które prowadzone są najczęściej przez Pakistańczyków (rzadko jednak doświadczysz tu oryginalnego kompletu pilkarskiego FCB).

Zielony Gaudi…To nie rzeźba lecz artysta, który porusza się,gdy wrzucisz drobną sumę.

Kolejka,dzięki której z centrum miasta dostaniesz się na punkt widokowy.

A na koniec wycieczki po Barcelonie, lub w przerwie polecam wstąpić do licznych punktów gastronomicznych i spróbować TAPAS-małe kanapeczki ,coś na ząb oraz skosztować dania PAELLA (mieszana-owoce morza i mięso lub tylko z owocami morza) oraz typowej słodyczy-TURRON….baton-jasna ,migdałowa słodycz. Może być też blok truflowo- czekoladowy

Smacznego!
Za tydzień poznasz urocze, nadmorskie miejscowości Katalonii z mnóstwem zdjęć po drodze.

 

Pozdrawiam,

Mrs.Zakręcona Ryba

 

 

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Mrs. Zakręcona Ryba

Justyna Misiewicz Niepoprawna optymistka. Z tysiącem pomysłów na nowy dzień i wiecznym głodem nowych wyzwań. Wyrafinowana entuzjastka życia i kuchni. Wulkan energii, która miewa czasami szare dni, a któż ich nie ma. Uzależniona od zapachu skóry naturalnej, świeżo mielonej kawy i czekoladowych słodkości, a przede wszystkim dużych dawek adrenaliny. Na co dzień przekracza granice własnego komfortu trenując CrossFit, jeżdżąc na rolkach biegowych. Znana z zamiłowania do stanu wiecznego "przemieszczania się". Prywatnie powiela schemat: żona, mama wspaniałego syna i właścicielka kotki o imieniu Charlotte ;)

Jeden komentarz na temat “Hiszpania z głową w chmurach. Wakacje w Barcelonie, a może w uroczym miasteczku nad morzem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *