Bezglutenowe CIASTECZKA KOKOSOWE dla alergików.

Dziś na osłodę, coś dla maluchów i ich rodzin, którym  słowa „nietolerancja glutenu ” brzmią znajomo. Jeśli z jakichś powodów zrezygnowałeś z produktów zawierających gluten-proszę bardzo, oto przepis na BEZGLUTENOWE CIASTECZKA KOKOSOWE.

Wybiórcza dieta związana z ograniczeniami żywieniowymi ze względu na wszelkie nietolerancje czy alergie pokarmowe jest ogromnym wyzwaniem kulinarno-zakupowym. Świadomy jakości produktów spożywczych klient coraz częściej decyduje się na przygotowywanie posiłków, pieczywa, napojów, przetworów, słodyczy w domu.

Przepis na kokosowe ciasteczka bezglutenowe jest wyjątkowo prostą podpowiedzią na urozmaicenie diety bezglutenowej. Są to również ciasteczka bez jaj i cukru. Smak ciastek odbiega od typowych, pieczonych z dodatkiem mąki pszennej.

Warto przekonać się, czy akurat ta słodka propozycja spodoba się domownikom i na dłużej zagości w domu.

KOKOSOWE CIASTECZKA bezglutenowe
🚩 IDEALNY dla osób nietolerujących GLUTENU.
🚩IDEALNY dla unikających cukru – w przepisie znajdziesz miód.
🚩Bez jaj.

SKŁADNIKI na 4szt.
° 1/3szklanki mąki kokosowej
° 2 łyżki masła
° 2 łyżki miodu (mało wyrazistego w smaku;odradzam spadziowy czy gryczany)

 

WYKONANIE

1.Wszystkie składniki wymieszaj, utwórz rulon.

2. Uformowane ciasto włóż na 30min do lodówki,w celu łatwiejszego krojenia.

3. Pokrój krążki na grubość około 5mm .

Bezglutenowe ciasteczka kokosowe

(Dodałam do środka i na wierzch kawałki czekolady-to dla łasuchów nie uczulonych na kakao).

4. Piecz w nagrzanym piekarniku 180°C 10 min. UWAGA. Łatwo mogą się przypalić. Są dosyć kruche.

SMACZNEGO !

 

Pozdrawiam,

Mrs. Zakręcona Ryba

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Mrs. Zakręcona Ryba

Justyna Misiewicz Niepoprawna optymistka. Z tysiącem pomysłów na nowy dzień i wiecznym głodem nowych wyzwań. Wyrafinowana entuzjastka życia i kuchni. Wulkan energii, która miewa czasami szare dni, a któż ich nie ma. Uzależniona od zapachu skóry naturalnej, świeżo mielonej kawy i czekoladowych słodkości, a przede wszystkim dużych dawek adrenaliny. Na co dzień przekracza granice własnego komfortu trenując CrossFit, jeżdżąc na rolkach biegowych. Znana z zamiłowania do stanu wiecznego "przemieszczania się". Prywatnie powiela schemat: żona, mama wspaniałego syna i właścicielka kotki o imieniu Charlotte ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *