Ból podczas porodu – 8 sposobów, by sobie z nim radzić

Myślę, że każda kobieta, czy to planująca ciążę, a już na pewno będąca w niej, obawia się bólu podczas porodu, gdyż nie wie co ją czeka. To oczekiwanie na cud narodzin, może czasami doprowadzić do niepotrzebnych lęków. W dzisiejszych czasach jest bardzo wiele sposobów na radzenie sobie z bólem, zarówno naturalnych takich jak odpowiednie oddychanie, kąpiel pod prysznicem, jak i farmakologicznych- podaż podtlenku azotu, leków rozkurczowych oraz znieczulenia zewnątrzoponowego.

Ból porodowy działa na tej samej zasadzie co comiesięczna menstruacja- dzięki skurczom macicy dochodzi do rozwarcia ujścia szyjki macicy oraz złuszczenie się nagromadzonego endometrium. Podczas porodu szyjka musi ulec całkowitemu skróceniu, po to aby główka a zaraz za nią całe dziecko mogło przyjść na świat. Początkowo skurcze mogą być dość nie regularne, co 7-10 minut trwające pół minuty. Z czasem nasilają się i trwają dłużej. Najefektywniejsze a zarazem sprawiające większy dyskomfort i ból, są w odstępie 3 minut, które trwają1 minutę. Macica obkurczając się, powoli popycha dziecko ku ujścia, by za niedługo móc przywitać nowego członka rodziny.

Postaram się, pokrótce napisać, jakie są naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego.


Pierwszym z nich jest oddychanie

 

O tym, kobieta może się już dowiedzieć uczęszczając do szkoły rodzenia. Bardzo ważne jest spokojne, powolne oddychanie- wdech nosem, a wydech jeszcze dłuższy ustami. Pomaga to nie tylko rodzącej, częściowo uśmierzając ból, dotleniając mięśnie do ciężkiej pracy, ale co najważniejsze- dotleniając dziecko, które powoli zaczyna swą trudną wędrówkę przez kanał rodny.

Masaż pleców

 

Do tego najlepsza jest osoba towarzysząca, która cały czas będzie pod ręką i będzie mogła masować dolną część pleców- odcinek krzyżowo-lędźwiowy. Ciepłe ręce doskonale się nadają do rozmasowania napiętych już mięśni. Masaż wykonuje się zataczając koliste ruchy, powoli zmniejszając promień zataczanych kół. Rodząc kobieta będzie wiedziała co sprawia jej ulgę i podpowie czy masaż powinien być bardziej intensywny czy delikatny.

Imersja wodna

 

W większości szpitali są już zamontowane wanny z hydromasażem, które mogą ukoić ból. Jednak według mnie, lepszym rozwiązaniem jest prysznic, zarówno ze względów higienicznych jak i czasowych. Pod prysznicem nie przyczyniamy się do namnażania bakterii i co za tym idzie infekcji. Wodę można dopasowywać na bieżąco, podnosić jej temperaturę w jednej chwili, co w wannie jest trudniejsze do osiągnięcia i jest bardziej czasochłonne. Ciepła woda na bieżąco oblewająca dół brzucha oraz plecy, rozszerza naczynia krwionośne, narządy są lepiej ukrwione i rozluźnia mięśnie, co daje uczucie ukojenia oraz przyspiesza postęp porodu.


Pozycje wertykalne

 

Pozycja leżąca jest praktykowana jedynie w ostatnim etapie porodu. Już dawno odeszło się od tego, gdyż bardziej naturalna do porodu jest pozycja pionowa. Preferuje się chodzenie, skakanie na piłce, ćwiczenia rozciągające przy drabinkach,  Kobieta chodząc sprawia, że główka dziecka bardziej napiera na szyjkę macicy, co powoduje szybsze rozwieranie się jej.

Aparat Tens

 

Tens, to małe urządzenie, składające się z 4 elektrod i pilota do sterowania impulsem elektrycznym. Aparat ten, póki co jest mało popularny, jednak ma bardzo wiele zalet w łagodzeniu bólu w początkowej fazie, tj. do 5-6 cm rozwarcia. Elektrody przykleja się  w odcinku lędźwiowym, przesyłając delikatnie impuls, zmniejsza się odczucie bólu. Kobieta zamiast bólu, czuje delikatne mrowienie i napinanie się mięśni w miejscu przyklejonych elektrod. Z chwilą gdy ból się nasila, można w łatwy sposób zwiększyć natężenie stymulacji.

Zaraz po naturalnych metodach łagodzenia bólu porodowego czasem bardzo pomocne są farmakologiczne. Jedne tylko trochę minimalizują ból, inne niemal całkowicie go eliminują.

Leki rozkurczowe

 

Gdy kobieta przyjeżdża na porodówkę z silnymi bólami, lekarz w pierwszej kolejności sprawdza rozwarcie i przepisuje jakie leki można kobiecie podać, by jej ulżyć, w pierwszej kolejności jest to No-spa. W niektórych szpitalach podaje się kobiecie Dolargan, tzw „Głupi Jaś.” Działa on rozkurczowo, jest on pochodną morfiny, wiec ma mocne działanie. Przez to, że przenika do płodu, dawka nie jest duża, tak samo jak i efekt.

 

Podtlenek azotu

 

Podtlenek azotu, zwany też gazem rozweselającym, wykazuje działanie przeciwbólowe i znieczulające. Podaje się go w połączeniu z tlenem, gdyż jego stosowanie może powodować niedotlenienie. Mieszanka tlenu i podtlenku azotu (w proporcji pół na pół) znana jest z nazwy Entonox. Gaz rozweselający, jak sama nazwa wskazuje, posiada działanie euforyzujące, choć dłuższe jego wdychanie powoduje senność. Aby wdychanie gazu dało pożądany efekt, kobieta powinna zacząć jego wdychanie jeszcze przed skurczem, gdyż jego działanie możemy zauważyć po ok 10 wdechach, tudzież 50-60 sekundach. Czasami bardzo trudno przewidzieć, kiedy ból nastąpi, dlatego wiele kobiet nie odczuwa ulgi przy stosowaniu gazu. Jego zaletą jest na pewno to, iż wdychając tlen razem z podtlenkiem azotu dotleniamy dzieciątko, a także cały organizm, który przy tak dużym wysiłku ma większe zapotrzebowanie również na tlen. Dzięki temu, że kobieta sama dozuje wdychanie tegoż gazu, może kontrolować jego podaż wedle potrzeby.

Znieczulenie zewnątrzoponowe

 

W ostatnim czasie, znieczulenie to jest najbardziej skuteczne i rozchwytywane wśród kobiet rodzących. Muszę jednak dodać, że znieczulenie to można podać dopiero przy 4 cm rozwarciu, wcześniejsze podanie może zahamować postęp porodu. Również przy zbyt dużym rozwarciu (7-8 cm) nie podaje się już znieczulenia, gdyż poród zbliża się ku końcowi i znieczulenie może nie zdążyć zadziałać. Niestety, jak w przypadku wielu zabiegów medycznych, i w tym przypadku występują przeciwwskazania dotyczące stanu zdrowia pacjentki. Anestezjolog może nie zdecydować się na znieczulenie zewnątrzoponowe, jeśli ciężarna przyjmuje np. leki rozrzedzające krew (problemem są właśnie zaburzenia krzepnięcia krwi) lub cierpi z powody stanu zapalnego kręgosłupa. Innym problemem może być wada kręgosłupa – przy niektórych wkłucie w odpowiedni sposób jest niemożliwe.

Ból podczas porodu jest nieuniknionym zakończeniem ciąży. Na szczęście każda kobieta szybko zapomina o bólu tuż po urodzeniu i wzięciu Swojego skarbu w ramiona. Każdy rodzaj znieczulenia w trakcie porodu powinien być rozważony przez kobietę. Najlepiej, jeśli kobieta ma możliwość zapoznania się z różnymi metodami łagodzenia bólu porodowego już w ciąży, na zajęciach w szkole rodzenia.

 

Autor : Katarzyna Kaleta

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*