Jak zachęcić dziecko do kolorowania?

Malowanie i kolorowanie jest istotne w kwestii rozwoju malucha. Ale jest wiele dzieci, które nie lubią malować. Wystarczy, że zobaczą kredki lub farbki i uciekają gdzie pieprz rośnie. Rodzice często nie starają się ingerować w zainteresowania dziecka, ale w tym przypadku naprawdę warto zwłaszcza, że kolorowanki dla dzieci rozwijają małą motorykę. Co zrobić, by dziecko zmieniło nastawienie? Jak zachęcić dziecko do kolorowania?

Jest na to kilka, sprytnych sposobów

Na samym początku warto pomóc dziecku zaznajomić się z samą ideą kolorowania czy malowania. Jeżeli nie lubi kredek, połóż przed nim coś innego. Może węgiel drzewny? Albo kredę? Wyjdźcie razem na zewnątrz, znajdźcie kawałek betonu i namalujcie wspólnie chłopka lub klasy. Pamiętasz jeszcze te gry? Wspólne rysowanie może wtedy skończyć się naprawdę świetną zabawą, która przy okazji pozwoli każdemu rodzicowi na przeniesienie się w czasie. Co jeszcze można zrobić?

  • Podsuń dziecku znikopis. Przecież to prawdziwe czary, a które dziecko nie chciałoby zostać choć na chwilę nadwornym magikiem?
  • Jak zachęcić dziecko do kolorowania? Przygotujcie razem jadalne farby i niech maluje rączkami. Takie farbki można zrobić w bardzo prosty sposób. Wystarczy woda, mąka, i  kolorowy sok z warzyw lub owoców albo przyprawy. W drugiej opcji, można przygotować farby z gęstego jogurtu greckiego i barwników spożywczych. Niech dziecko moczy w farbkach paluszki lub pędzelki – jeśli tak woli. Może dać maluchowi czysty arkusz papieru, lub wydrukować jakieś gotowce z coloring pages.
  • Zróbcie domową galerię prac. Dziecko będzie chętniej kolorowało i malowało, kiedy pozwolimy mu później pochwalić się swoimi osiągnięciami. Oprawiaj więc obrazki, wieszaj je na lodówce za pomocą magnesów. Zachęcaj malucha, by przygotowywał prace w prezencie dla rodzeństwa, cioć czy dziadków. To też motywuje do malowania.
  • Stwórzcie samodzielnie kolorowanki dla dzieci. Możesz zaopatrzyć się w papier dostępny w rulonie i namalować na nim wielkoformatową kolorowankę z takim motywem, o jakim tylko zamarzycie. Każdy będzie chciał pomalować takie dzieło.

Najważniejsze jest to, by dziecko nie było do niczego zmuszane. Jeśli zastosujesz się do powyższych zasad, raczej nie będziesz miał problemu z zachęceniem dziecka do kolorowania. Gdyby jednak stało się inaczej, może warto zastanowić się nad doborem odpowiednich kredek?

Jakie kredki wybrać do kolorowania?

Mamy jeszcze jedną, nieśmiałą radę. Na ryku są dostępne kredki i farbki do malowania twarzy. Może jeśli kartka nie wydaje się być dla dziecka czymś atrakcyjnym, chętniej zapozna się z kredkami i ich możliwościami malując twarz rodzica. Można też podsunąć maluchowi lusterko, by mogło w nie spoglądać i malować siebie.

Sprawdzić powinno się też malowanie na ścianie. Oczywiście nie tak o, po prostu. Trzeba ją wcześniej odpowiednio przygotować, pokrywając ją farbą do tablic. W takim przypadku wręczamy dziecku tylko kredę i ma frajdę z malowania i zmazywania swoich arcydzieł.

A co do kredek – najlepiej wybierać takie, które zbyt szybko się nie połamią, a które jednocześnie łatwo jest trzymać w małej rączce. Na początek można także pokusić się o kredki trójkątne – bardzo polecane maluchom w przedszkolach.

Odpowiednie narzędzie do tworzenia do połowa sukcesu ale to trening czyni mistrza. Jeśli dziecko już złapie bakcyla, chętnie będzie ćwiczyło swoją małą rączkę podczas malowania. Zróbmy więc wszystko, by tego bakcyla złapało.

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*