(Nie)znajomi – film, który powinien zobaczyć każdy. Premiera Helios

Wiedziałam, że pójdę na ten film kiedy tylko pojawi się w kinowej ofercie. Wystarczyło, że przeczytałam krótką recenzję, bym poczuła się zachęcona. Kiedy nadarzyła się okazja, by wybrać się na pokaz przedpremierowy, nie zastanawiałam się długo nad wyjściem, choć miałam tego dnia masę obowiązków. Ale było warto, bo ” Nieznajomi” to naprawdę ekranizacja warta obejrzenia.

Nieznajomi – o czym jest ten film?

Wokół tej ekranizacji zrobiło się duże zamieszanie. Z pewnością w dużej mierze przez akcję promocyjną, w której bierze udział Dawid Podsiadło. Dla mnie jednak ważna była też obsada. Bardzo lubię między innymi Tomasza Kota, Maję Ostaszewską czy Olę Domańską i chciałam ich zobaczyć w przydzielonych rolach.

Widziałam już ten film!

Jak to możliwe? Otóż oglądałam kiedyś włoski oryginał, znałam więc scenariusz i wiedziałam co i kiedy się wydarzy. Mimo to spędziłam miłe chwile w kinie i śmiem twierdzić, że polska wersja jest dużo bardziej sympatyczna!

„Nieznajomi” to rzekomo komedia i owszem, jest kilka naprawdę zabawnych momentów, ale prawda jest taka, że film ten pokazuje nam życiowe dramaty poszczególnych bohaterów.

Grupa dobrych znajomych spotyka się na kolacji u jednej z par. Do nakręcenie filmu wystarczyło dosłownie jedno pomieszczenie, w którym znajduje się główny element wystroju: stół i kilka krzeseł.

To właśnie na tym stole położono wszystkie komórki. Po co? Znajomi wymyślili sobie pewną grę, która polega na tym, żeby do końca spotkania czytać na głos wszystkie smsy i odbierać telefony na głośnomówiącym. Nie macie pojęcia, ile zadziwiających i często przykrych tajemnic wychodzi na jaw.

Ludzie, którzy niby się znają, tak naprawdę prawie nic o sobie nie wiedzą. Nawet ci z pozoru najbliżsi. Pary.. małżeństwa.

Świetna fabuła, doskonała gra aktorska. Film „Nieznajomi” powinien obejrzeć naprawdę każdy. No bo.. czy Ty.. pozwolił(a)byś bez strachu na rewizję swojego telefonu? Czy naprawdę nic nie ukrywasz? NIGDY? No właśnie! Ta ekranizacja otwiera nam oczy na wiele życiowych kwestii. Pozwala sporo zrozumieć i docenić. Polecam bardzo, choć z tego co widziałam opinie na temat filmu są różne. Ja z pewnością obejrzę jeszcze nie raz. Tak ku przestrodze!

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*