Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu – wywiad z Angeliką i Olafem

Rozmawiamy dziś z Angeliką i Olafem, którzy założyli wspólnie Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu. Dzięki niemu osoby z karłowatością mogą się wzajemnie odnaleźć i wymieniać się doświadczeniami. Co jeszcze planuje Stowarzyszenie? Poczytajcie!

Jak wygląda życie z karłowatością? Czy inni ludzie są krytyczni wobec chorych osób? Czy często spotykają Was jakieś niemiłe sytuacje?

Angelika: Ludzie postrzegają, że niski wzrost nie jest niepełnosprawnością samą w sobie, ale tak nie jest. Sam zdecydowanie niższy wzrost jest już niepełnosprawnością. Świat jest przystosowany do osób wysokich: półki w sklepach, klamki w drzwiach, prysznice, szafy, wózki sklepowe. Zdrowa osoba na co dzień o tym nie myśli, ale Viki wiele rzeczy nie zrobi samodzielnie, ze względu właśnie na niski wzrost.

U Viki ludzie nie są krytyczni, bardziej traktują ją jako 2-3 latkę i często albo się do niej tak zwracają, albo o niej tak mówią, a ona to słyszy. To są najboleśniejsze dla niej momenty. Jednak to nie są bardzo częste przypadki, czasami się tak dzieje, nie zawsze.

Olaf: Życie z karłowatością jest bardziej wymagające, ja to określam tak: jeśli mamy zrobić jakąś rzecz, to osoba zdrowa zrobi to szybciej i mniej się zmęczy, kiedy ja będę potrzebował na to trochę więcej czasu i może ciut bardziej się zmacham. Większych różnic osobiście nie widzę. Niemiłych sytuacji praktycznie obecnie nie doświadczam. Dzieci są ciekawe i bardziej na Ciebie zwracają uwagę, ale to jest niewinne poznawanie świata, nie odbieram tego negatywnie.

Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu

Czy w Polsce jest dużo osób niskiego wzrostu? Mają ze sobą kontakt?

Olaf: Nie ma chyba jednego spisu powszechnego, który liczyłby wszystkie osoby z karłowatością lub niskorosłością. Kiedyś liczyłem, ile średnio może być takich osób na podstawie statystyki występowania różnych schorzeń, to wychodziło mi, że ok 6-7 tysięcy w całej Polsce.

Angelika: Odkąd prowadzimy Stowarzyszenie widzimy, że dużo osób, które należy do naszej grupy, ma wielu innych znajomych z karłowatością u siebie na profilu. Nie można powiedzieć, że wszyscy się znają i wszyscy mają ze sobą kontakt, ale widzimy wspólnych znajomych niskorosłych z różnymi osobami.

Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu

Jak powstało Stowarzyszenie?

Angelika: Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu powstało nieformalnie rok temu, w czerwcu 2019 roku. Po Zlocie, który organizowaliśmy razem z Olafem, niejako zostaliśmy namówieni przez uczestników, aby robić to dalej, aby kontynuować zloty, które robimy. Wtedy zdecydowaliśmy się z Olafem sformalizować nasze działania właśnie pod szyldem Stowarzyszenia.

Olaf: Oficjalnie zostaliśmy zarejestrowani w sierpniu 2019 r. Pomaga nam mój tata, który jest w Polsce na miejscu i dogląda wszelkich formalności. My na co dzień mieszkamy w Czechach, więc pomoc była potrzebna.

Działanie, jako Stowarzyszenie ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony pozwala nam to mocniej działać, instytucje traktują nas poważniej, ale z drugiej strony jest więcej papierkowej pracy i rozliczeń.

Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu

Czym konkretnie zajmuje się Stowarzyszenie Ludzie Niskiego Wzrostu? Jakie projekty zostały już zrealizowane i co macie jeszcze w planach w najbliższym czasie?

Angelika: Działamy na rzecz integracji osób niepełnosprawnych z różnymi odmianami karłowatości oraz niskorosłości. Szczególny nacisk kładziemy także na najmłodszych, żeby od samego początku wiedzieli, że nie są sami w swojej chorobie i inne dzieci też mogą być niższe i wcale nie oznacza, że są gorsze czy lepsze.

Olaf: Na swoje konto, nieoficjalnie zliczamy już ten Zlot w 2019 roku, gdyż zrobiliśmy go całkowicie sami. Jednak z ramienia Stowarzyszenia mamy takie inicjatywy jak: Dwa Regionalne Spotkania, jedno w Opolu, drugie we Wrocławiu. Szeroko zakrojoną akcję na całą Polskę #ZielonoMi – dot. Miesiąca Świadomości Karłowatości i Niskorosłości. Ludzie z z wszystkich województw wysyłali nam zdjęcia, jak są ubrani na zielono. Dodatkowo wspierały nas drużyny sportowe, celebryci jak piosenkarka Marcelina, czy Youtuber Niekryty Krytyk. Jeździliśmy też po Polsce z wykładami i prelekcjami. A na koniec roku, w grudniu, zorganizowaliśmy Mikołajkową wymianę prezentów w której wzięło udział kilkadziesiąt osób.

Angelika: Obecnie właśnie planujemy III Regionalne Spotkanie w Poznaniu, a dokładnie w Wirach k. Poznania. W sierpniu znowu zwołujemy całą Polskę na ogólnopolski Zlot w Ślesinie. Już chyba możemy uchylić rąbka tajemnicy i powiemy, że niebawem wydamy książkę z ramienia naszego Stowarzyszenia.

Kolejne regionalne spotkanie przed Wami, kto może się na nim pojawić i dlaczego warto?

Angelika: Tak jak wspomniałam, 14.03. organizujemy III Regionalne Spotkanie, które poprowadzimy w temacie Dotknij , poczuj, usłysz! – Sensoryka Show. Każdy jest zaproszony, osoby z karłowatością oraz niskorosłością razem ze znajomymi i partnerami, rodzice osób chorych, a także wszyscy sympatycy, którzy chcą działać na rzecz naszego środowiska.

Olaf: Warto tam być z wielu powodów. Planujemy wielką sensoryczną przygodę na której nie zabraknie niesamowicie intensywnych zapachów perfum, oryginalnych dźwięków, pokazów tańca, a także w trakcie całego spotkania będzie możliwość przejścia się po sensorycznej ścieżce!

Stowarzyszenie Ludzie Niedużego Wzrostu

Czy osoby o niskim wzroście napotykają na swojej drodze jakieś przeszkody, których nie da się przeskoczyć?

Olaf: Choć może to zabrzmieć trochę narcystycznie, to nie napotkałem, póki co, na drodze takiej przeszkody, której nie mógłbym przeskoczyć, pokonać. Były mniejsze i większe problemy, ale zawsze potrafiłem znaleźć rozwiązanie. Wiem oczywiście, że osoby niepełnosprawne mają ogromne problemy ze znalezieniem pracy, ale ja mam chyba na tyle szczęście, że nigdy nie miałem tutaj kłopotów. Od ponad 5 lat pracuję i to ja decyduję kiedy zmieniam pracę, a nie pracodawca.

Angelika: Olaf kwalifikował się do wydłużania dlatego teraz jest samodzielny. Niestety Viki nie kwalifikuje się ze względu na osteoporozę, co sprawia, że jej wzrost zawsze będzie za niski i niestety zawsze będzie potrzebowała osoby do pomocy. Oczywiście jej zaradność i przebojowość może sprawić, że będzie miała znajomych i przyjaciół, którzy jej to umożliwią.

karłowatość

Jakie są Wasze (nie tylko Stowarzyszeniowe) plany na przyszłość? Czy wybiegacie w nią jakoś daleko? Czy raczej żyjecie chwilą?

Angelika: Żyjemy z dnia na dzień i nie mamy większych planów.

Olaf: Jedynie co planujemy obecnie, to powrót z wspomnianych wcześniej Czech. Jak tylko Viki skończy w czerwcu drugą klasę, to definitywnie wracamy już wtedy do Polski.

 Życzymy więc krótkiej drogi do realizacji celów i wytrwałości w tworzeniu Stowarzyszenia. A jeśli w Gnieźnie są osoby niskorosłe, do których trafił ten artykuł, zapraszamy Was serdecznie byście zajrzeli na stronę Stowarzyszenia oraz śledzili profil na fb – tam najprędzej można się dowiedzieć o planowanych spotkaniach i zlotach. Kolejne już w marcu i to zupełnie blisko, bo w Poznaniu! W imieniu organizatorów, zapraszamy!

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*