Wieczny chłopiec, czyli Syndrom Piotrusia Pana – charakterystyka

Chciałabyś się już ustatkować, wziąć ślub, urodzić dziecko, ale on zamiast założyć rodzinę woli bujać w obłokach marząc o karierze rockmana, spędzać czas na imprezach i korzystać z przywilejów mieszkania z rodzicami? Chociaż obydwoje jesteście dorośli to dzieli was przepaść emocjonalna. On niby mężczyzna, a ciągle mały chłopiec. To prawdopodobnie tzw. Syndrom Piotrusia Pana. Zjawisko opisujące typ mężczyzny, dla którego psychicznie czas się zatrzymał.

Czym jest Syndrom Piotrusia Pana?

Zwany również Kompleksem Piotrusia Pana. Najogólniej to zjawisko dotyczące postawy, charakteryzujące się ucieczką od dorosłości, odpowiedzialności i zobowiązań. Piotruś Pan to marzyciel, żądny przygód, poszukujący zabawy, który ponad wszystko kocha siebie i dba głównie o swoje potrzeby. Psychologia przypisuje to zjawisko głównie mężczyznom. Jako pierwszy zjawisko opisał Dan Kiley. A sama nazwa nawiązuje oczywiście do bajki o Piotrusiu Panie, nigdy nie dorastającym chłopcu.

Kim jest Piotruś Pan?

Mężczyzna wykazujący Syndrom Piotrusia Pana będzie szukał partnerki opiekuńczej, matkującej. Ponadto będzie się charakteryzował określonym typem osobowości i cechami:

  • Egoistyczny
  • Narcystyczny
  • Problem z wyrażaniem emocji
  • Nieadekwatna emocjonalność
  • Infantylizm
  • brak poczucia odpowiedzialności
  • brak umiejętności samodzielnego podejmowania decyzji
  • Towarzyski, łaknący podziwu.

Jak rodzi się Piotruś Pan?

Piotruś Pan syndrom, kompleks, a może błąd w sztuce wychowania? Psychologia nie jest jednoznaczna w tej kwestii. Istnieją przesłanki mówiące o tym, że jest to pewien rys osobowości, który wykształca się wskutek nadopiekuńczości, głównie ze strony matki. Często kompleksem są dotknięci mężczyźni, którzy nie mieli ojców, lub gdzie ojciec był niewydolny rodzinnie (np. był alkoholikiem), wskutek czego matka przejmując rolę dominująca, wyręczała i była nad wyraz opiekuńcza względem syna. Syndrom obserwuje się też u jedynaków, jak i również u mężczyzn, którzy byli wychowywani wśród sióstr, najczęściej jako najmłodsze dziecko.

Piotruś Pan  jako partner

Mówiąc wprost, mężczyźni z Syndromem Piotrusia Pana nie nadają się na partnera. Nie chcą dzieci, unikają zobowiązań, nie szukają też żony, a jedynie nowej matki, która za nich przejmie trud życia. Bywają jednak atrakcyjni, są bowiem często duszami towarzystwa, głodnymi życia z ciekawymi pasjami i marzeniami. Tacy mężczyźni często przyciągają kobiety ułudą ciekawego życia. Przy bliższym poznaniu okazuję się jednak, że mamy do czynienia z małym, nigdy niedojrzewającym chłopcem. Z taką osobą nie zbudujemy stałej, opartej na partnerstwie relacji. Mężczyzna tego typu nie da nam poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa, a w razie komplikacji lub próby zbudowania dojrzałego związku, ucieknie w świat fantazji, dosłownie i w przenośni.

Czy to się leczy?

Nie jest to choroba, ani zaburzenie. To postawa, rys osobowości niedojrzałej. Nie można wyleczyć się z niedojrzałości, można jednak wydorośleć. Bycie Piotrusiem Panem niesie za sobą spore problemy. Mężczyźni często popadają w depresję, długi, alkoholizm, narkomanię, czy problemy z hazardem, głównie z powodu swojej nieodpowiedzialności. Takie kwestie można przepracować z psychoterapeutą. Warunkiem powodzenia jest to, że nasz wieczny chłopiec, sam zauważy problem i będzie szczerze chciał to zmienić. W przeciwnym razie, nie wróżymy sukcesu.

Najczęściej terapię wymuszają rodziny i partnerki Piotrusiów. Zmęczone problemami finansowymi, ciągłym zamartwianiem się o życie i przytłoczone brakiem poczucia bezpieczeństwa. ,,Ciągnięcie za ucho” do terapeuty swojego niedojrzałego partnera może nie przynieść zamierzonego efektu. Dlatego zanim podejmiesz decyzję o dzieleniu życia z tego typu mężczyzną, dwa razy się zastanów.

Podziel się...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*